"Hola Kosa!" Były kapitan reprezentacji Polski Roman Kosecki skończył 60 lat. Czego życzą mu dawni koledzy?
PIŁKA NOŻNA. Roman Kosecki, były kapitan reprezentacji Polski w niedzielę 15 lutego skończył 60 lat! Dużą niespodziankę sprawiła mu część jego dawnych kolegów z zagranicznych klubów. Zobaczcie, czego życzyli "Kosie" jego boiskowi partnerzy z Atletico Madryt, FC Nantes czy Galatasaray Stambuł.
Ja z Romanem Koseckim (z prawej) podczas spotkania w Kielcach w lutym 2025 roku. Foto Piotr Stańczak.
Jak naśladowałem Koseckiego?
Październik 1994 roku, nazajutrz po meczu Polska - Azerbejdżan w eliminacjach do finałów Mistrzostw Europy. Biało-Czerwoni pokonali w Mielcu Azerbejdżan 1:0, jedynego gola zdobył Andrzej Juskowiak, który wykorzystał podanie Romana Koseckiego.
Co ciekawe, mnie, wówczas 14-letniemu ósmoklasiście, utkwiła w pamięci... przedmeczowa rozgrzewka. Dynamiczne sprinty "Kosy" naśladowałem kilkanaście godzin później na wąskim szkolnym korytarzu. Start, przyspieszenie, zwalniam, zbliżam się do końca korytarza i z powrotem - sprint, wolniejsze tempo, koniec przed salą lekcyjną do chemii oraz biologii. Wszystko przy salwie śmiechu klasowych kumpli. Uwielbiałem jednak obserwować piłkarzy, jak się zachowują na boisku, nawet rozgrzewkę. Potem to samo naśladowałem albo w szkole lub też na boisku-klepisku pod lasem.
Dużą radochę miałem, kiedy duet moich idoli: Wojciech Kowalczyk i właśnie Kosecki, rozmontowali defensywę Hiszpanii w towarzyskim meczu Polaków na Teneryfie. Zakończył się remisem 1:1, był to zarazem selekcjonerski debiut Henryka Apostela.
Punkrock czy futbol?
Piłkarzem nie zostałem, za to param się dziennikarstwem i już jako reporter w dorosłym życiu kilka razy miałem okazję przeprowadzać wywiady z Romanem Koseckim, w różnych tematach, najczęściej o polskiej reprezentacji, czasem przeplataliśmy wątki historyczne z jego występów, rozmawialiśmy o Michale Probierzu, Janie Urbanie, o tym, co dzieje się z warszawską Legią, "Kosa" opowiedział mi swego czasu nawet o tym, że w młodości grał punkrocka i w młodości stanął przed dylematem - zająć się muzyką czy futbolem. Wiadomo, co wybrał. - Na pewno nie ze stratą dla muzyki - żartował podczas tamtej rozmowy.
Dawne gwiazdy składają życzenia "Kosie"
Dziś prezentuję wyjątkowy film - najlepsze życzenia z okazji 60 urodzin składają Romanowi Koseckiemu jego dawni koledzy z klubów zagranicznych - Atletico Madryt, FC Nantes i Galatasaray Stambuł. Często pada powitanie "Hola Kosa!". Kto pozdrawia byłego napastnika? Zobaczcie wideo poniżej.
Roman Kosecki. Wiek, mecze, kluby
Roman Kosecki urodził się 15 lutego 1966 roku. Jest wychowankiem RKS Mirków, skąd przeniósł sie do Ursusa Warszawa. Występował także w Gwardii oraz Legii Warszawa, tureckim Galatasaray Stambuł. Grał też w Hiszpanii - w Osasunie Pampeluna oraz Atletico Madryt, we Francji - FC Nantes oraz HSC Montpellier a także w USA (Chicago Fire). W pierwszej reprezentacji Polski w latach 1988-95 rozegrał 69 spotkań, strzelił 19 goli. Po zakończeniu piłkarskiej kariery założył szkółkę piłkarską Kosa Konstancin. Był też działaczem piłkarskim, wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej do spraw szkolenia. Sprawował także mandat posła z ramienia Platformy Obywatelskiej. Był również trenerem Reprezentacji Gwiazd Piłkarzy Polskich.
Więcej moich artykułów o "Kosie" przeczytacie tutaj:

Komentarze
Prześlij komentarz