PIŁKA NOŻNA. Kariera Włodzimierza Lubańskiego pokazuje, że grając w piłkę z kolegami w dzieciństwie o przysłowiowego cukierka można dojść do... olimpijskiego złota! Uczestniczyłem w wyjątkowym spotkaniu z legendą polskiego futbolu w Stąporkowie (świętokrzyskie). Było ono okazją do pięknych wspomnień.
Włodzimierz Lubański w M-GOKiS w Stąporkowie. Zdjęcia Piotr Stańczak.
Włodzimierz Lubański w pierwszej reprezentacji Polski rozegrał 75 oficjalnych spotkań, w których strzelił 48 goli. Zadebiutował w niej w 1963 roku, mając zaledwie szesnaście lat! Największy sukces z kadrą świętował w 1972 roku, kiedy Biało-Czerwoni pod wodzą Kazimierza Górskiego wywalczyli złoty medal Igrzysk Olimpijskich w Monachium.
Niestety, nie zagrał z kolegami w pamiętnych finałach mundialu w 1974 roku w Republice Federalnej Niemiec. Powodem była ciężka kontuzja, jakiej doznał w meczu z Anglią w czerwcu 1973 roku w Chorzowie (wygranym 2:0. drugą bramkę uzyskał Lubański). Do reprezentacji powrócił trzy lata później, wystąpił z nią (już pod wodzą Jacka Gmocha) w finałach Mistrzostw Świata w Argentynie w 1978 roku. Niespełna dwa lata później rozegrał w biało-czerwonych barwach swój ostatni mecz.
Rzut monetą zamiast... karnych
Lubański jest wychowankiem Sośnicy Gliwice. Jeśli chodzi o klubową karierę, największy sukces świętował z Górnikiem Zabrze w 1970 roku, kiedy dotarł z drużyną do finału Pucharu Zdobywców Pucharów. O zwycięstwie nad AS Roma i awansie Górnika do decydującego spotkania decydował... rzut monetą! W tamtym okresie nie było jeszcze rywalizacji w rzutach karnych.
W barwach Górnika zdobył w sumie 155 goli (według Wikipedii). W połowie lat 70. przeniósł się do belgijskiego KSC Lokeren. Na tamtejszych boiskach zdobył około sto bramek! Nadal mieszka w Belgii, ale często odwiedza Polskę.
Lubański w Stąporkowie!
W piątek 20 lutego, osiem dni przed 79. urodzinami, były napastnik spotkał się z kibicami w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Stąporkowie. Sala widowiskowo-kinowa wypełniła się niemal do ostatniego miejsca. Wstęp był wolny, uczestników powitał Jacek Kania, dyrektor domu kultury. Wśród gości był Jarosław Młodawski, burmistrz miasta i gminy. Lubańskiemu towarzyszyła żona Grażyna. Spotkanie poprowadził Sebastian Nowaczkiewicz, były wójt podkieleckiej gminy Nowiny (Lubański jest patronem Liceum Sportowego w tamtejszej miejscowości oraz jej honorowym obywatelem).
Jeszcze przed rozpoczęciem spotkania w Stąporkowie miałem okazję porozmawiać z naszym wybitnym napastnikiem. Odżyły osobiste wspomnienia. "Miasto grzejników" (nazwa bierze się od prężnie działającej przed laty odlewni żeliwa) znam dobrze, niespełna trzydzieści lat temu grałem w piłkę w pobliskim Pardołowie, na boisku czy raczej leśnej polanie i emocje były wielkie. Teraz miałem okazję spotkać w tamtych stronach jednego z najwybitniejszych polskich piłkarzy w historii! Wielu innych uczestników stąporkowskiego spotkania wspominało swoje mecze w młodości, niektórzy dzielili się wycinkami ze starych gazet, artykułami, których bohaterem był właśnie Lubański z ówczesnymi kolegami z boiska.
Kibicował piłkarzom ręcznym
Gość z sentymentem mówił o swojej kolejnej wizycie w województwie świętokrzyskim. W przeddzień pobytu w Stąporkowie uczestniczył w losowaniu Pucharu Polski na szczeblu okręgu w Pałacyku Zielińskiego - Domu Środowisk Twórczych w Kielcach. Obejrzał mecz Ligi Mistrzów między Industrią Kielce a węgierskim One Veszprem (gospodarze zwyciężyli 36:35). Gościł również w Nadleśnictwie Zagnańsk.
W Stąporkowie porozmawialiśmy nie tylko o regionie świętokrzyskim, ale też o obecnej reprezentacji Polski, jej selekcjonerze Janie Urbanie i marcowych barażach o awans do mundialu 2026. Jeden z wątków dotyczył również Zbigniewa Bońka, inną legendę naszego futbolu i byłego prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, który 3 marca skończy 70 lat! Co ciekawe "Zibi" w różnych wywiadach wspominał, że to właśnie o dziewięć lat starszy Lubański był jego idolem w młodości. Podziwiał go tak mocno, że zdarzało mu się wagarować tylko po to, aby obejrzeć trening gracza Górnika Zabrze i reprezentacji Polski.
Poniżej materiał wideo ze spotkania w Stąporkowie i mojej rozmowy z legendą polskiego futbolu.
Zobaczcie galerię zdjęć ze spotkania Lubańskiego w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury i Sportu w Stąporkowie.
POLECAM:







0 komentarze:
Prześlij komentarz