ME piłkarzy ręcznych. Bezsenna noc Gonzaleza po meczu z Węgrami
PIŁKA RĘCZNA. Trwają Mistrzostwa Europy piłkarzy ręcznych. Reprezentacja Polski, po inauguracyjnej porażce z Węgrami, w drugim spotkaniu zmierzy się z Islandią. - To dla mnie jedna z najlepszych drużyn na świecie - mówi Jota Gonzalez, hiszpański selekcjoner naszej kadry.
Jota Gonzalez, selekcjoner Polaków, miał o czym myśleć po porażce z Węgrami. Zdjęcia Norbert Barczyk/Press Focus.
Porażka z Madziarami na inaugurację
W piątek w szwedzkim Kristianstad Polacy przegrali z Węgrami 21:29 (10:14). Udany był właściwie tylko początek spotkania, kiedy Biało-Czerwoni prowadzili 2:0. Później rywale doprowadzili do wyrównania, odskoczyli naszej drużynie i już do końca nie udało się ich dogonić. Polacy popełnili zbyt wiele błędów technicznych, na domiar złego świetne spotkanie rozegrał bramkarz Madziarów, Kristof Palacsics.
Zapis relacji live z pierwszego spotkania w Euro znajdziecie tutaj:
Gonzalez: jestem rozczarowany
Porażka skomplikowała sytuację naszej drużyny. Aby jeszcze myśleć o awansie do kolejnej fazy mistrzostw, musi ona pokonać silną Islandię. Hiszpan Jota Gonzalez, selekcjoner naszej reprezentacji, przyznał, że po meczu z Węgrami miał bezsenną noc.
- Wiedziałem, że zagramy przeciwko świetnemu zespołowi, ale i tak jestem rozczarowany. Wiem, że zawodnicy próbowali dać z siebie wszystko, ale zrobiliśmy za dużo błędów i nie trafiliśmy w zbyt wielu łatwych sytuacjach, przez co straciliśmy za dużo piłek. W ten sposób rywale zdobywali za to łatwe bramki, kiedy podejmowaliśmy ryzyko grając w ataku 7 na 6 - powiedział Jota Gonzalez, dodając, że o ile jest zadowolony z gry w obronie, tak w ataku zespół nie wypadł już najlepiej.
Jankowski zawieszony
W niedzielę 18 stycznia Polacy zmierzą się z Islandią. Mecz również odbędzie się w szwedzkim Kristianstad (mistrzostwa rozgrywane są w trzech krajach, oprócz Szwecji także w Danii oraz Norwegii). Już wiadomo, że nasza drużyna wystąpi bez Wiktora Jankowskiego. W spotkaniu z Węgrami otrzymał on czerwoną kartkę za uderzenie rywala. EHF (Europejska Federacja Piłki Ręcznej) wymierzyła zawodnikowi ostrzejszą karę, zawieszając go na dwa pojedynki.
Skrzyniarz może zagrać
Oznacza to, że Jankowski nie będzie mógł zagrać zarówno przeciwko Islandii, jak też w ostatnim grupowym meczu przeciwko Włochom (20 stycznia). Gonzalez zdecydował się powołać w jego miejsce obrotowego Sebastiana Kaczora, na co dzień gracza francuskiego USAM Nimes Gard, który trenował z kadrą w czasie obozu przygotowawczego do mistrzostw w Cetniewie.
Trener może natomiast skorzystać z bramkarza Jakuba Skrzyniarza, który w pierwszej połowie starcia przeciwko Węgrom doznał kontuzji. Nie okazała się ona jednak na tyle poważna, aby wykluczyć go z gry.
Jakub Skrzyniarz doznał kontuzji w meczu z Węgrami, ale przeciwko Islandii będzie mógł już zagrać.
W pierwszym spotkaniu Euro Islandia rozbiła Włochy 39:26. To ona będzie faworytem meczu z Polską. Selekcjoner Polaków nie ma wątpliwości co do klasy rywala.
- To dla mnie jedna z najlepszych drużyn na świecie. Islandczycy mają świetnych zawodników, którzy grają w najlepszych klubach na świecie i wygrywają Ligę Mistrzów. Są świetni w grze jeden na jeden, w grze z obrotowym, ale też w rzutach z dystansu. O wygraną będzie więc bardzo trudno - przyznaje Gonzalez. Cytaty pochodzą z wywiadu na stronie internetowej ZPRP.
Dawid Dawydzik o meczu z Islandią:
Wideo: materiały ZPRP.
Pojedynek Polska - Islandia odbędzie się w niedzielę 18 stycznia, początek o godzinie 18. Transmisję meczu będzie można oglądać w TVP Sport oraz Eurosport 1.


Komentarze
Prześlij komentarz