Tomasz Gębala przed meczem z Węgrami: musimy podjąć twardą, fizyczną walkę (WIDEO)

PIŁKA RĘCZNA. Reprezentacja Polski rozpocznie w piątek, 16 stycznia swój udział w Mistrzostwach Europy. Biało-Czerwoni w pierwszym grupowym pojedynku zmierzą się w szwedzkim Kristianstad z Węgrami. Musimy być skoncentrowani i gotowi na to, że rywal będzie próbował nas oszukać - mówi Tomasz Gębala, rozgrywający naszej kadry. 
Tomasz Gębala (na pierwszym planie) spodziewa się trudnego meczu z Węgrami. Foto Paweł Bejnarowicz/ZPRP. 

Mecze Polski w Euro 2026 

Polacy zagrają w grupie F kolejno z Węgrami (16 stycznia), Islandią (18.01) oraz Włochami (20.01). Wszystkie spotkania odbędą się w Kristianstad w Szwecji (współorganizatorami Mistrzostw Europy są także Duńczycy i Norwegowie). 

Do dalszej fazy turnieju awansują dwie najlepsze ekipy z grupy. Przed podopiecznymi Joty Gonzaleza trudne zadanie. W pierwszym spotkaniu zmierzą się z silnymi Madziarami. 

Tomasz Gębala: koncentracja i walka

- Jak pokonać Węgrów? Odpowiedź na to pytanie jest skomplikowana. Musimy ustawić twardą i szczelną obronę, być skoncentrowani i gotowi na to, jak będą próbowali nas oszukać. Musimy podjąć bardzo mocną, fizyczną walkę, nie pozwolić im swobodnie biegać po boisku, tylko skutecznie utrudniać grę - mówi rozgrywający reprezentacji Polski, na co dzień zawodnik gdańskiego Wybrzeża. 

Węgrzy przystąpią do meczu z Polską osłabieni, bez swojej największej gwiazdy – obrotowego Bence Banhidiego. 

- To jest super zawodnik, ale Węgrzy mają innego dobrego kołowego, Miklosa Rostę czy resztę silnych graczy. Absencja Banhidiego nie będzie oznaczała dla nas jakiejś ulgi - dodaje Gębala. 

Rozmowa wideo z Tomaszem Gębalą poniżej (źródło: materiały Związku Piłki Ręcznej w Polsce)
 

Mecz z Madziarami rozpocznie się w piątek 16 stycznia o godzinie 20.30. 

Relację live z meczu Polska - Węgry będziecie mogli śledzić na moim blogu, odsyłam tutaj: 
Transmisję z meczu będzie można obejrzeć na TVP Sport oraz w 

POLECAM: 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Włodzimierz Lubański o swej kontuzji i Royu McFarlandzie: nie zaatakował mnie złośliwie

Francja - Polska 1:1. W Parku Książąt prawie doszło do cudu. Byliśmy o krok od pokonania przyszłego mistrza świata!